Wskazówki dla świeżo upieczonych mam

środa, 09 października 2019

Wskazówki dla świeżo upieczonych mam

Dzisiaj zostałam poproszony o poradę, które produkty potrzebują świezo upiecozne mamy, a po przygotowaniu listy zdecydowałam się napisać ten post na blogu. Może mogę pomóc przyszłej matce w kryzysie. :-)

Możesz się zastanawiać, dlaczego poproszono mnie o tę radę... W lipcu zostałam matką bardzo słodkiego faceta i obecnie jestem na urlopie macierzyńskim. :-)

Muszę powiedzieć, że ta „lista” nie jest uniwersalna, ale wynika z mojego doświadczenia, z powstałych potrzeb, a przede wszystkim powinna stanowić motywacyjną pomoc do rzeczy, o których „często nie mówimy”.

Każda kobieta opisuje pierwsze dni jako magię bycia matką, ale pomija aspekty życia, które katapultują cię do nowego świata, który jest całkowicie nieznany i pełen lęków i wątpliwości. W pierwszych dniach zrozumiałam, że słowa kluczowe „praktyczność i szybkość” są ważne.

Zacznijmy od kilku wskazówek dla kobiet w ciąży i nowych matek:

  1. Masuj się po każdym prysznicu brzuch i klatkę piersiową olejkiem. Wybierz olejek, który lubisz i poświęć kilka minut na ten rytuał - warto. Byłam bardzo zdyscyplinowana w tej kwesti, nie opuściłam dnia i mam teraz szczęście, że nie mam ani jednego rozstępu. Używałam do tego wszelkiego rodzaju produktów, wszystkiego, co przyszło mi na myśl (o ile było to naturalne).
  2. Herbatka dla kobiet karmiących piersią od Weleda jest idealna do stymulowania produkcji mleka i zapobiegania kolkom. Można ją pić kilka tygodni przed porodem i podczas karmienia piersią.
  3. Olej do krocza. Możesz użyć specjalnego oleju Weleda lub nawet innego oleju jojoba. Jest to ważne, ponieważ pomaga zmiękczyć ten obszar i przy urodzeniu będziesz go potrzebować. Chociaż te oleje nie gwarantują elastyczności narządów płciowych, ponieważ przy porodzie wszystko może się zdarzyć. Ale lepiej go używać zamiast ryzykować. ;) Przynajmniej ja tak zrobiłam.
  4. Odżywczy i kojący olejek do biustu dla kobiet karmiących. Zawsze używam oleju z Weleda i używam go między karmieniami i zawsze myślę, aby dobrze umyć piersi przed następnym karmieniem piersią.
  5. Upewnij się, że po urodzeniu masz dom, który ma działanie przeciwzapalne. (Oczywiście posiadanie dziecka jest magicznym doświadczeniem, ale poród wiąże się z bólem w trakcie, a czasem równiez po). W końcu melon wychodzi z dziury, która zwykle jest wielkości winogrona.) Użyłam oleju neem do robienia kompresów oraz do odświeżania i leczenia tego obszaru. Używałam również różnych maści, takich jak Herbata Natura Malve lub Salve z dziurawca zwyczajnego z La Saponaria.
  6. Upewnij się, że masz w domu podpaski higieniczne z powodu naturalnego porodu, który powoduje krwawienie. Przez pierwsze piętnaście dni używałam artykułów jednorazowego użytku (nie używałem podpasek higienicznych od lat po odkryciu kubka menstruacyjnego), a następnie przez kolejne dwa tygodnie podpaski z materiału ImseWimse i muszę powiedzieć, że czułam się dobrze, ponieważ umożliwiają one przepływ powietrza w okolicach intymnych, co jest bardzo ważne.
  7. Teraz bardzo osobista i szczera rada: nie daj się wciągnąć w paranoję „Ale ja jestem w ciąży, prawda?”. Zakładając, że bycie w ciąży nie oznacza bycia chorym, jest to naturalny proces życia (bardzo przyjemny), przez który przechodzimy. Najważniejsze jest zrelaksowanie się, ponieważ dziecko czuje wszystko. Spokojna matka = zrelaksowane dziecko. Wstrząśnięta matka = nerwowe dziecko. O ile nie zostanie wyraźnie stwierdzone, że nie powinieneś używać produktu, zachowaj spokój. Ginekolog powie ci, czego należy unikać (od jedzenia po cokolwiek wątpliwego). Pamiętam, że należy unikać mięty i szałwii, ponieważ blokują one produkcję mleka (i oczywiście dopiero kilka dni później odkryłam, że piłam herbaty ziołowe z miętą i szałwią - jakie to sprytne!). Oczywiście nie należy używać olejków zapachowych i olejków eterycznych (z oczywistych powodów) podczas karmienia piersią w okolicy klatki piersiowej.

Jeśli zastanawiasz się, które produkty konkretnie wykorzystałam, mogę powiedzieć, że korzystałam ze wszystkiego, co miałam w domu. Na przykład na brzuch użyłam różnych olejów bazowych, takich jak jojoba lub migdałowy, ale także bardziej specyficznych olejków, takich jak Dr. Organic, wielofunkcyjny balsam Bio Happy, olejek kosmetyczny Alviana, masło shea i masło kakaowe - w skrócie, wszystkie produkty nawilżające. :)

A potem przychodzi dziecko i matki zastanawiają się, czego będą potrzebować.

  1. Naturalne gąbki: są niezbędne. Dziękuję Józefinie z Cose della Natura, która dała mi kilka z nich, ponieważ były moim zbawieniem! Jedan na twarz rano, jedan na tyłek w pieluszce i druga, większa, do kąpieli. Są miękkie i delikatne, są po prostu idealne.
  2. W domu miałam opryskiwacz z rumiankową wodą z Maternatura i zastanawiałam się, jak go użyć: zmieniając pieluchę, muszę używać ręczników, po umyciu gąbki odrobiną wody rumiankowej, wszystko wysuszone i gotowe. Bez zaczerwienień :)
  3. Chusteczki: jak powiedziałam, nie zawsze lubię używać chusteczek, ale zachowuję je jako pomoc w nagłych wypadkach, gdy pieluszka jest wyjątkowo pełna, a także dla mojego męża, który jest leniwy i woli chusteczki niż gąbkę (co oczywiście wymaga więcej czasu i cierpliwości) - Próbowałam kilka różnych i wszystkie są dobre. :)
  4. Biorąc pod uwagę, że dzieci nie muszą być kąpane przez pierwsze kilka tygodni, a środki czyszczące są zbędne, użyłam bawełnianych ręczników namoczonych w gorącej wodzie z kilkoma kroplami oleju - stosowałam olej jojoba (to samo, którego używam do ciała) i kilka innych olejków oczyszczających dla dzieci z Biofficina, Biricco, Maternatura i La Saponaria. Nadal używam tych olejków do codziennego czyszczenia.
  5. Do Baden polecam skrobię ryżową i naturalny detergent. Połóż kroplę na gąbce - to wystarczy. Aby powrócić do modnego „praktycznego”: polecam produkty z urządzeniem pompującym. Jedną ręką w końcu trzymasz głowę - a jednoczesne otwieranie drugiej butelki jest skomplikowane (chyba że jest ktoś, kto pomoże).
  6. Do tyłka używam kremu z Weleda. Mam inne kremy, które chcę wypróbować, ale najpierw chcę zużyc ten.
  7. Jednym z produktów, które lubię, jest olejek do brzucha Weleda. Naprawdę pomaga w walce z kolką. W razie potrzeby po prostu masuj brzuch i stopy. :)
  8. Szczoteczka dla niemowląt (mam jedną od Tek) - nie stosowałam jej żeby czesać 4 włosy na głowie mojego maleństwa, ale dlatego, że dzieci naprawdę lubią masaże.

Ostatnia wskazówka: weź plecak, w którym możesz włożyć pieluchy, krem, chusteczki, środki dezynfekujące do rąk (Alkemilla lub Dr. Bronners są dobre). W tym kontekście polecam chusteczki nawilżane Biricco, ponieważ są małe, praktyczne i łatwe do oddzielenia od siebie, co jest bardzo ważne, gdy jesteś z dala od domu. Upewnij się, że zawsze masz gotowy plecak na każdą ewentualność. Zawsze uzupełniam go, gdy wracamy do domu - szybko sprawdzam, czego brakuje, i przygotowuję wszystko na następny spacer.

Mam nadzieję, że ci pomogłam. :) Powodzenia dla wszystkich świeżo upieczonych matek.

Alicja